Super Better – życie to gra, naucz się wygrywać!

Ci, którzy dobrze mnie znają wiedzą, że mam spore problemy z systematycznością i zapałem do realizowania postawionych sobie celów i założeń. Nie do końca pewna jestem z czego to wynika – odrzucam aspekt lenistwa, bo do leniów nie należę – co więcej, nie potrafię się nudzić i jest to dla mnie największa z możliwych kar.

Stawiam jeszcze czasem na przepracowanie – w większości moje cele, które chcę realizować są zupełnie nie związane (niestety) z moją pracą zawodową i tłumaczę sobie, że po ciężkim dniu pracy mam prawo do odpoczynku, a nie przeciążania swojego organizmu kolejnymi taskami do zrealizowania. W związku z tym, że większość moich celów jest raczej z kategorii tych długoterminowych i wymagają ode mnie systematycznej pracy, a dodatkowo nagroda za nie jest mocno odsunięta w czasie, w mojej głowie powstaje wizja różnorodnych spraw nie do załatwienia, bądź przytłacza mnie ogrom pracy jaką należy wykonać by daną sprawę zakończyć.

Z drugiej jednak strony frustracja jaką powoduje fakt, że gdzieś z tyłu głowy wciąż tłuką się niezrealizowane cele sprawia, że ciągle próbuję coś z tym zrobić. Przeczytałam już sporo książek, które wiele ludzi recenzowało jako zmieniające ich podejście do życia i samorozwoju i jakoś zupełnie do mnie nie trafiły. A w związku z tym, że jestem najbardziej upartą osobą jaką znam, to nie mam w zwyczaju poddawać się zbyt łatwo. Szczególnie, że jakiś czas temu do moich rąk trafiła ciekawa pozycja – książka „SuperBetter – życie to gra naucz się wygrywać” autorstwa Jane McGonigal.

Okoliczności powstania metody SuperBetter

Autorka książki jest uznaną projektantką gier komputerowych. W 2009 roku w wyniku nieszczęśliwego wypadku doznała poważnego wstrząśnienia mózgu, które odbiło mocne piętno na jej życiu. Jane McGonigal nie była w stanie pracować, zdarzały się dni, że z powodu złego samopoczucia nie wychodziła z łóżka. Dręczyły ją lęki, miała objawy depresji oraz myśli samobójcze. Nie chcąc dalej pogrążać się w chorobie postanowiła zawalczyć o swoje zdrowie i stworzyła zasady gry, które zaczęła wykorzystywać w swoim życiu by zbudować psychiczną odporność i odzywać dobre samopoczucie. I tak oto powstały zasady gry, które pozwoliły autorce wziąć życie w swoje ręce. Badania przeprowadzone nad metoda SuperBetter wykazały, iż granie w grę znacznie łagodzi objawy lęku, depresji, wpływa na bardziej optymistyczne podejście do zadania oraz wiarę we własne możliwości osiągnięcia sukcesu. Co więcej, dane zebrane od ponad 400 tys graczy, którzy postanowili skorzystać z tej metody, sprawiły że została ona ulepszona poprzez konfrontację ich doświadczeń z pierwotnymi założeniami gry.

Założenia SuperBetter

Całość ,metody opiera się na siedmiu założeniach, które pomóc mają w realizacji zamierzonego celu:

  • Podejmij wyzwanie – każdy z nas ma jakieś cele, które chciałby osiągnąć, ale nie ma motywacji, siły przebicia, boi się, że poświęcony czas nie zwróci się w formie satysfakcji. Co ciekawe, naukowcy odkryli, że grając w gry komputerowe nigdy nie mamy poczucia, iż jesteśmy w sytuacji beznadziejnej i mimo naszych starań przegramy z kretesem (nie osiągniemy celu). Aby zając się jego realizacją należy podjąć rzucone sobie wyzwanie – ale zrobić to w taki sposób aby skłaniało nas do rozpoczęcia jego realizacji. Mówiąc np. „nauczę się angielskiego w rok” czuję, że od razu przytłacza mnie wizja ilości materiału i czasu jakie muszę na to poświęcić. Zmieniając spojrzenie na „codziennie przez 30 min pouczę się angielskiego” sprawia, że w naszej świadomości dzielimy ogrom pracy na mniejsze etapy, dodatkowo skłaniając się do natychmiastowego działania, bo czujemy, że każdy dzień przybliża nas do osiągnięcia danego celu. Zmieniamy też podejście do samego procesu – cel staje się wyzwaniem – jeżeli jest to coś co nas stresuje autorka radzi by poczucie lęku i niepewności przed wyzwaniem zastąpić ekscytacją, która ma bardzo podobne oddziaływanie na nasze ciało co lęk (podwyższone tętno i poziom adrenaliny, etc.) i przedstawia ćwiczenia, w jaki sposób to osiągnąć.
  • Zbieraj i aktywuj doładowania – w grach doładowania kojarzymy jako dodatkowe przedmioty, które dają nam dodatkową siłę, zwiększenie obrażeń czy większość ilość życia. W metodzie SuperBetter doładowania to po prostu każe pozytywne działanie, które można podjąć w każdej chwili i które sprawi, że poczujemy się lepiej. W książce znajdziemy całą masę przykładów takich doładowań od wypicia szklanki wody (poprawia nastrój, reguluje apetyt) do wizualizacji przyszłych sukcesów (pobudzanie wydzielania dopaminy) – ale z tą wizualizacją, to w granicach rozsądku!!! ;-)))
  • Rozpoznawaj czarne charaktery i walcz z nimi – czarne charaktery w grach mają za zadanie utrudniać rozgrywkę, tak samo jest w codziennym życiu – ludzie, sytuacje, zdarzenia powodują, iż trudniej realizuje się postawione cele. Ale! Ich obecność ma dla nas także pozytywne skutki – dzięki temu, że próbujemy je omijać rozwijamy umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach czy na przykład strategiczne myślenie. Przykładem czarnych charakterów mogą być ludzie, którzy podcinają nam skrzydła, kiedy opowiadamy im o naszych celach czy zapach pysznej pizzy kiedy akurat postanowiliśmy przejść na dietę. Sęk w tym, by rozpoznać takie czarne charaktery, które odwodzą nas od realizacji celów i szukać strategii by jak najlepiej sobie z nimi poradzić.
  • Wymyślaj i realizuj zadania – jak już zasygnalizowałam w pierwszym punkcie powinniśmy rozbijać duże cele na małe partie, które wykonywane sukcesywnie i systematycznie będą zbliżać nas do jego realizacji. Powróćmy do nauki angielskiego – by dobrze nauczyć się tego języka potrzeba dużego nakładu pracy, ale jeżeli podzielimy je na mniejsze, urozmaicone partie, będzie nam to szło o wiele przyjemniej (w poniedziałek 30 min czytania, we wtorek serial bez polskiego lektora, w środę słuchanie muzyki w tym języku i uczenie się nowych słów, etc.) Wybierz jedną rzecz do zrobienia każdego dnia, która będzie przybliżać cię do postawionego celu.
  • Pozyskuj sojuszników – wsparcie osób nam bliskich znacznie ułatwia pokonywanie stawianych sobie poprzeczek. Wsparcie, to nie tylko konkretne działania drugiej osoby, ale też słowa otuchy, rozmowa czy uśmiech, wskazujący, że idziemy w dobrym kierunku. Dodatkowo, szukanie sojuszników sprawia, że zacieśniamy więzi z bliskimi nam osobami, co wywołuje pozytywne emocje i poczucie bezpieczeństwa oraz wzmacnia przekonanie, że z takim supportem, to na pewno się uda. Oczywiście autorka i tym razem podsuwa mnóstwo przykładów jak można wykorzystać sojusznika tak by jego wsparcie rzeczywiście pozytywnie na nas oddziaływało, jest to na przykład zdawanie sobie raportów z poczynionych postępów.
  • Przyjmij sekretną tożsamość – polega na przyjęciu wymyślonej tożsamości, coś jak przybranie avatara, który ustalamy zazwyczaj rozpoczynając nową grę. Dzięki temu, że wybieramy sekretną tożsamość możemy poczuć się kimś innym, odrzucić lęki i zahamowania, które odwodzą od realizacji celów. Pod wybranym pseudonimem tworzymy bohaterską historię o samym sobie. Aby odpowiednio wybrać swoją sekretną tożsamość autorka proponuje kilka ćwiczeń, które mają uświadomić czytelnikowi jego mocne strony, określić supermoce i jego zdolności.
  • Sięgnij po epickie zwycięstwo – to małe wyzwania, które powinniśmy stawiać sobie na co dzień by wzmacniać poczucie naszej pewności i motywować się dzięki satysfakcji z ich osiągania. Może to być na przykład zaplanowanie całego dnia co do minuty, kiedy mamy poczucie, że zbyt wiele czasu ucieka nam przez palce lub też pilnowanie by przez tydzień spać po przynajmniej 8h w momencie, kiedy czujemy się permanentnie zmęczeni. Zwycięstwa te muszą być jasno sprecyzowane i koniecznie stanowić wyzwanie. Jeżeli bowiem będziemy pewni na sto procent, że uda nam się je osiągnąć, nie będzie to wyzwanie, a nasza motywacja osłabnie. Kolejne małe zwycięstwa przybliżają nas tak naprawdę do większej wygranej, która jest naszym głównym celem. Jeżeli epickie zwycięstwo zostanie osiągnięte – koniecznie celebruj jego wynik, ciesząc się razem ze swoimi sojusznikami.

Podsumowanie

Opisane przeze mnie etapy SuperBetter to tylko niewielki skrawek przykładów jakie daje nam ta metoda. Autorka opisuje dziesiątki możliwości jak zastosować je w codziennym życiu. Co więcej – powstała też aplikacja, która ma pomóc w śledzeniu realizacji swoich celów – możecie ją ściągnąć tu (iOS) i tu (Android). Zastosowanie założeń grywalizacji w tej metodzie, to dla mnie strzał w dziesiątkę. Próbując ją na sobie mogę pochwalić się, że już udało mi się ruszyć z pracami nad pewnym celem, do którego zbierałam się latami. Kto by pomyślał, że to może być takie proste.

Wszystkich zainteresowanych książką SuperBetter, zapraszam na stronę wydawnictwa Czarna Owca. Książkę (wersję drukowaną jak i ebooka) na dzień dzisiejszy można nabyć w 50% promocji :)

 

 

Ewelina Przywara 21 marca 2017
  • Stanislaw S

    za darmo by mi tej ksiażki nikt nie wcisnał. straszny marketingowo motywojacy bełkot. owszem życie to gra, ale taka w której nie ma drugiego podejscia.

  • Gotr

    Mysle ze wiekszosc z takich „MeDotheGuide” ma bardzo zblizone metody, i choc Autorka aktywnie stara sie zwiekszyc grono graczy na swiecie, wiec i ksiazka SuperBetter jest adresowana do calej populacji (target audience), to dla obecnych graczy powinno wystarczyc to co Ewa tutaj ladnie „przycieła” i byc jak ten NEO w trzeciej czesci, z0wnić IRL, to miejsce jak sie jest na afku, skillem z virtuala w realu :O
    TAK! to bedzie ma droga!